Na blogu Ośrodka „Brama Grodzka -Teatr NN” opowiadamy o naszej codziennej pracy: o opiece nad pamięcią Lublina i Lubelszczyzny, poszukiwaniu śladów przeszłości, działaniach kulturalnych i edukacyjnych, sile wolnego słowa i Innym Lublinie. Tu też znajdziecie wpisy o wyjątkowych spotkaniach i niesamowitych ludziach, z którymi mamy szczęście współpracować. Te „opowieści z Bramy” snują dla Was pracownicy działów Bramy Grodzkiej, Trasy Podziemnej i Domu Słów.

Na blogu Ośrodka „Brama Grodzka -Teatr NN” opowiadamy o naszej codziennej pracy: o opiece nad pamięcią Lublina i Lubelszczyzny, poszukiwaniu śladów przeszłości, działaniach kulturalnych i edukacyjnych, sile wolnego słowa i Innym Lublinie. Tu też znajdziecie wpisy o wyjątkowych spotkaniach i niesamowitych ludziach, z którymi mamy szczęście współpracować. Te „opowieści z Bramy” snują dla Was pracownicy działów Bramy Grodzkiej, Trasy Podziemnej i Domu Słów.

Teatr NN
Imieniny fotografa. Z wizytą przy ul. Siennej 13

Imieniny fotografa. Z wizytą przy ul. Siennej 13

Między 18 maja a 28 czerwca w Galerii Teatru NN można było oglądać wystawę zdjęć fotografa-amatora z Lublina, Feliksa Kaczanowskiego. Była to pierwsza publiczna prezentacja zachowanych prac, autora z pokolenia Edwarda Hartwiga, związanego z Lubelskim Towarzystwem Fotograficznym. Wernisaż i całe wydarzenie miało swobodny, imieninowy charakter. Oglądający komentowali: dlaczego nie znaliśmy tych zdjęć!

Czytaj więcej
Trzeba grać do końca. Opowieść o Adamie Głowaczu z fragmentem historii fabryki FSC i RKS Motor w tle

Trzeba grać do końca. Opowieść o Adamie Głowaczu z fragmentem historii fabryki FSC i RKS Motor w tle

„Poza nagraniem” – blog Historii Mówionej. Odcinek dziesiąty.

Kiedy Adam Głowacz zaczyna pracę w FSC, nazywają go „inżynierem w spodenkach”. Ubiera się „po młodzieżowemu” i czesze się na Elvisa. Chociaż zajmuje wyższe stanowisko, zimą — jak większość pracowników — nosi kufajkę, drelichową kurtkę wypełnioną watoliną. Wyróżnia go żona w białym wartburgu, która czeka pod fabryką. Stefania odbiera męża z pracy. Fabryka Samochodów Ciężarowych w Lublinie to pierwsza i jedyna praca Adama Głowacza. Przepracował tam 40 lat. Realizował się potem jako społecznik. Był wieloletnim przewodniczącym Rady Dzielnicy Bronowice, radnym Radny Miasta Lublin III kadencji. Angażował się w rozwój Lublina, odkąd tu zamieszkał. Ponieważ nie był członkiem Partii, w wolnym czasie mógł się realizować tylko w działalności pozapartyjnej. I taką organizacją był Robotniczy Klub Sportowy „Motor”.

Czytaj więcej
HOCHMANOWIE. Pamięci Michała Hochmana (1944-2024)

HOCHMANOWIE. Pamięci Michała Hochmana (1944-2024)

„Poza nagraniem” – blog Historii Mówionej. Odcinek dziewiąty.

Genowefa była mistrzynią w przygotowywaniu ryb. — Pani Gieniu, pani musi zrobić gefilte fisz — znajomi zachwycali się ich smakiem. W latach 50. pracowała w sklepie rybnym. Była skrupulatna. Kiedy odchodziła z pracy, proszono ją, żeby jeszcze została. W domu też była pedantką i codziennie sprzątała ich 100-metrowe, komunalne mieszkanie przy Krakowskim  Przedmieściu 26.

Czytaj więcej
SAMANTHA. Meksykanka o żydowskich korzeniach

SAMANTHA. Meksykanka o żydowskich korzeniach

„Poza nagraniem” – blog Historii Mówionej. Odcinek ósmy.

Marco Schtulmann wyjechał do Meksyku w 1924 roku. Dokładnie 100 lat później, w 2024 roku jego prawnuczka Samantha przyjeżdża z Meksyku do Polski. Chce tu zamieszkać, bo tu są jej korzenie. Tego, że Marco urodził się jako Moszke Ajzyk Sztulman w żydowskiej rodzinie w Polsce (wówczas pod panowaniem Rosji), jej rodzina dowiedziała się osiem lat temu.

Czytaj więcej