Na blogu Ośrodka „Brama Grodzka -Teatr NN” opowiadamy o naszej codziennej pracy: o opiece nad pamięcią Lublina i Lubelszczyzny, poszukiwaniu śladów przeszłości, działaniach kulturalnych i edukacyjnych, sile wolnego słowa i Innym Lublinie. Tu też znajdziecie wpisy o wyjątkowych spotkaniach i niesamowitych ludziach, z którymi mamy szczęście współpracować. Te „opowieści z Bramy” snują dla Was pracownicy działów Bramy Grodzkiej, Trasy Podziemnej i Domu Słów.

Na blogu Ośrodka „Brama Grodzka -Teatr NN” opowiadamy o naszej codziennej pracy: o opiece nad pamięcią Lublina i Lubelszczyzny, poszukiwaniu śladów przeszłości, działaniach kulturalnych i edukacyjnych, sile wolnego słowa i Innym Lublinie. Tu też znajdziecie wpisy o wyjątkowych spotkaniach i niesamowitych ludziach, z którymi mamy szczęście współpracować. Te „opowieści z Bramy” snują dla Was pracownicy działów Bramy Grodzkiej, Trasy Podziemnej i Domu Słów.

Teatr NN
Stulecie „Dybuka”

Stulecie „Dybuka”

W 2015 roku świętowaliśmy w Bramie Grodzkiej dość nieoczekiwane wydarzenie – repremierę filmu Dybuk, którego pierwszy udokumentowany pokaz odbył się wcale nie w Warszawie, ale w lubelskim kinie Bałtyk 20 września 1937 roku. Filmu nie byłoby jednak bez pierwowzoru literackiego, słynnej legendy dramatycznej Szymona An-skiego, której pierwsza inscenizacja dokładnie dzisiaj, 9 grudnia, obchodzi okrągłe sto lat.

Czytaj więcej

Lublin w barwach

Lublin w barwach

Pod koniec października nakładem Archiwum Państwowego w Lublinie ukazał się album Ewy Zielińśkiej Fotografie dawnego Lublina z akt Inspekcji Budowlanej. To pozycja, na którą składa się 341 fotografii z lat 1926-1949, przedstawiających – jak pisze wydawca – widoki ulic Lublina, a także liczne ujęcia punktów handlowych ulokowanych na parterach kamienic, witryn sklepowych, warsztatów rzemieślniczych, zakładów usługowych i lokali gastronomicznych. Czytaj więcej

Josifon

Josifon

Dziś nazwisko Josefa Hernhuta nie mówi właściwie nic. Nie zdołał zapisać się trwale w historii miasta i nigdy w pełni się nie rozwinął, chociaż w latach 30. bardzo dobrze się zapowiadał. Całe jego życie i twórczość naznaczyły nędza żydowskich mas, nierówności społeczne i głód, którego sam niejednokrotnie zaznał. Odpowiedzią na to był jego niezachwiany socjalizm, pogląd przed wojną podejrzany, dziś niemodny, a który Hernhut deklarował już jako nastolatek. Czytaj więcej

My journey to The Neshoma Project

My journey to The Neshoma Project

My first exposure to Jewish remembrance in Poland came in 2005 when I briefly met Tomek Pietrasiewicz and Witek Dabrowski of Brama Grodzka-Teatr NN. My mother Nechama Tec, a survivor and Holocaust scholar who had been born in Lublin (on Szeroka Street) in 1931, invited me to come on the book tour when her memoir “Dry Tear” (“Suche Łzy) was translated into Polish.

Czytaj więcej

Za aksamitną kurtyną

Za aksamitną kurtyną

𝄞 O dwudziestoleciu międzywojennym możemy czytać we wspomnieniach, niezliczonych opracowaniach i prasie; zobaczyć je odbite na setkach fotografii, afiszów i ulotek; dotknąć dzięki zachowanym artefaktom; możemy wreszcie przejść się przedwojennymi ulicami i przy odrobinie wyobraźni przenieść się kilkadziesiąt lat wstecz. Często umykają nam jednak dźwięki międzywojnia – odgłosy ulicy, nawoływania sprzedawców, szemrane rozmowy prowadzone po najciemniejszych zaułkach, stukot obcasów i miękkie kroki biedaków, a przede wszystkim: muzyka dwudziestolecia. Czytaj więcej