Na blogu Ośrodka „Brama Grodzka -Teatr NN” opowiadamy o naszej codziennej pracy: o opiece nad pamięcią Lublina i Lubelszczyzny, poszukiwaniu śladów przeszłości, działaniach kulturalnych i edukacyjnych, sile wolnego słowa i Innym Lublinie. Tu też znajdziecie wpisy o wyjątkowych spotkaniach i niesamowitych ludziach, z którymi mamy szczęście współpracować. Te „opowieści z Bramy” snują dla Was pracownicy działów Bramy Grodzkiej, Trasy Podziemnej i Domu Słów.

Na blogu Ośrodka „Brama Grodzka -Teatr NN” opowiadamy o naszej codziennej pracy: o opiece nad pamięcią Lublina i Lubelszczyzny, poszukiwaniu śladów przeszłości, działaniach kulturalnych i edukacyjnych, sile wolnego słowa i Innym Lublinie. Tu też znajdziecie wpisy o wyjątkowych spotkaniach i niesamowitych ludziach, z którymi mamy szczęście współpracować. Te „opowieści z Bramy” snują dla Was pracownicy działów Bramy Grodzkiej, Trasy Podziemnej i Domu Słów.

Teatr NN
To było całe życie moje: z domu do fabryki, z fabryki do domu

To było całe życie moje: z domu do fabryki, z fabryki do domu

„Poza nagraniem” – blog Historii Mówionej. Odcinek siódmy.

Pan Jan jest na emeryturze, ma 86 lat. Zwykle wstaje rano i wygląda przez okno: — Coś pięknego — mówi do siebie. Okno jego mieszkania wychodzi na ogródek. — Jest na co popatrzeć — dodaje. Od kilkudziesięciu lat mieszka na lubelskich Tatarach w sąsiedztwie terenu dawnej fabryki FSC. Kiedy się tu wprowadzał, obok było puste pole. Lipy, które dziś rosną w pobliżu bloku, pan Jan sadził jeszcze w latach 70. Brał też udział w sadzeniu młodszych drzewek. Te najmniejsze pojawiały się tu jakieś sześć, najwyżej dziesięć lat temu. 

Czytaj więcej
Sukces Miasta Poezji. Trolejbus na przystanku pełnym wierszy

Sukces Miasta Poezji. Trolejbus na przystanku pełnym wierszy

Miasto Poezji to festiwal poetycki, którego XIV edycja odbyła się w tym roku po kilku latach przerwy. Przez cztery majowe dni Lublin zamienił się w przestrzeń dla wierszy.

W bogatym programie festiwalu były spotkania autorskie, koncerty, konkursy poezji, spacery śladami żydowskich poetów, spektakle, warsztaty i wystawy. Charakterystycznym elementem festiwalu był trolejbus poezji, który stanął na placu Łokietka. Wewnątrz była wystawa zdjęć z poprzednich edycji festiwalu oraz punkt informacyjny. Ale najważniejsze było to, co działo się przed trolejbusem. Chodzi o Pocztę Miasta Poezji odnoszącej się wprost do idei wiersza jako daru. Dobrymi duchami tej przestrzeni byli młodzi wolontariusze.

Czytaj więcej
„Poza nagraniem” – blog Historii Mówionej. Odcinek szósty.

„Poza nagraniem” – blog Historii Mówionej. Odcinek szósty.

Kwadrans przed północą, w nocy z 15 na 16 maja, na osiedlu Poręba w Lublina rozległ się huk fajerwerków i na pewno nie miał on nic wspólnego z naszym Dniem Historii Mówionej. Za to mógł obudzić mieszkańców i ich pupili. Takich akcji nie popieramy. My zaczęliśmy nasze świętowanie o północy od spotkania Piotra Lasoty z Tomaszem Pietrasiewiczem, dyrektorem Ośrodka „Brama Grodzka-Teatr NN” w Lublinie.

Czytaj więcej
„Poza nagraniem” – blog Historii Mówionej. Odcinek piąty.

„Poza nagraniem” – blog Historii Mówionej. Odcinek piąty.

To jest magiczna praca

— To jest magiczna praca i wy jesteście magiczni — słowa pani Ewy Ordyk-Czyżewskiej długo nie pozwoliły mi zasnąć. Pani Ewa mieszka dziś w Domu Pomocy Społecznej przy ulicy Ametystowej w Lublinie. Nosi krótko ścięte włosy i ma pogodną twarz. W przeszłości była związana z Filharmonią Lubelską i Instytutem Muzyki UMCS. A o jej karierze zawodowej i życiu prywatnym dowiedziałam się z relacji mówionej, którą zarejestrował mój kolega z Pracowni Historii Mówionej – Tomek Czajkowski. Spotkania z panią Ewą, a było ich siedem, to jedne z kilkudziesięciu nagrań, które w 2023 i 2024 roku Tomek zrealizował w Domu Pomocy Społecznej.

Czytaj więcej